Wrocławski medtech Labplus stworzył technologię analizującą ponad 100 rodzajów badań laboratoryjnych, pokrywając 90 proc. tych najczęściej wykonywanych. Dotychczas jego system ocenił ponad 2 mln badań. U ponad 3,5 tys. pacjentów wykrył stan zagrożenia życia lub zdrowia, a setkom tysięcy osób umożliwił uzyskanie właściwej pomocy medycznej na czas. Stał się technologicznym partnerem większości prywatnego rynku diagnostyki laboratoryjnej w Polsce, wprowadzając rozwiązanie rewolucjonizujące interpretację wyników.
Nawet pół miliona pacjentów co miesiąc
Labplus udostępnia swoje narzędzie pod postacią API, czyli zestawu narzędzi, które umożliwiają różnym aplikacjom i systemom komunikację oraz wymianę danych, umożliwiając partnerom integrację z istniejącymi systemami lub tworzenie własnych produktów cyfrowych. Rozwiązanie trafiło już m.in. do Diagnostyki, Synevo i badaj.to, znacząco zwiększając skalę działalności spółki. Dzięki rozszerzonej współpracy z dotychczasowymi partnerami, potencjał wsparcia wynosi nawet pół miliona pacjentów każdego miesiąca.
Najbliższe plany medtechu założonego w 2018 r. przez zespół lekarzy, naukowców, inżynierów i specjalistów data science, obejmują umacnianie się firmy w Polsce, rozbudowę systemu i rozszerzenie certyfikacji otwierającej drogę do ekspansji zagranicznej. Realizację planów wesprze pozyskane ostatnio 5 mln zł unijnego grantu.
Wartość dla życia i zdrowia milionów osób
Dr hab. n. med. Siddharth Agrawal, pomysłodawca i CEO Labplus twierdzi, że jasna, rzetelna i natychmiastowa interpretacja wyników badań to nie ciekawostka dla wybranych, ale potężna wartość dla życia i zdrowia milionów osób.
Potrzebne wyższe standardy w diagnostyce
Według przedstawiciela Labplus każdego dnia swoje wyniki odbiera ćwierć miliona Polaków. Ponad 37 tys. z nich ryzykuje późnym rozpoznaniem choroby, a 7 tys. naraża życie, nie otrzymując natychmiastowej pomocy.
Jeszcze więcej zinterpretowanych wyników
Firma Diagnostyka, będąca największym w regionie Europy Środkowo-Wschodniej dostawcą testów laboratoryjnych i mająca około 30 proc. polskiego rynku, wdrożyła interpretację wyników jako integralną część usługi diagnostycznej. W nowym modelu współpracy liczba badań objętych cyfrową analizą może sięgnąć nawet 2 mln miesięcznie.
Po technologię automatycznej interpretacji wyników sięgnęły już też m.in. Śląskie Laboratoria Analityczne, uPacjenta, Labmed, Dilab, Korlab oraz Radomskie Centrum Onkologii.
Diagnostyczne know-how
Interpretacja Labplus oparta jest na unikatowym silniku diagnostycznym łączącym zweryfikowaną wiedzę medyczną i zaawansowane algorytmy uczenia maszynowego. System w kilka sekund analizuje wyniki badań, a także historię medyczną uzyskaną poprzez zdalny wywiad. Następnie generuje dla pacjentów raport z interpretacją wyników, rekomendacją dalszych badań lub postępowania – od konsultacji z lekarzem POZ po pilne skierowanie do specjalisty.
Technologia powstała pod ścisłym rygorem naukowym i pozytywnie przeszła badania kliniczne przeprowadzone przez Śląski Uniwersytet Medyczny. W 2022 r. narzędzie Labplus uzyskało europejski status wyrobu medycznego.
Dr hab. n. med. Siddharth Agrawal podkresla, że pacjent otrzymuje nie tylko rzetelną interpretację, ale także natychmiast trafia na właściwą ścieżkę diagnostyczną, nie bagatelizując nieprawidłowości i wiedząc, gdzie szukać pomocy.
Więcej badań profilaktycznych
Zdaniem twórcy Labplus, za rosnącą popularnością cyfrowych wdrożeń w polskiej diagnostyce przemawiają zarówno względy medyczne, jak i ekonomiczne.
Szansa na ograniczenie dezinformacji medycznej
Według danych od Labplus, każdego miesiąca w polskim internecie pojawia się ponad 7 mln zapytań o znaczenie wyników badań. Część pacjentów, kierując się niespójnymi informacjami, trafia do gabinetów bez potrzeby. Inni, uspokojeni nieprecyzyjną diagnozą, bagatelizują nieprawidłowości.
Ważna stała i świadoma opieka
Stworzenie certyfikowanego wyrobu medycznego analizującego wyniki badań w odniesieniu do zdalnego wywiadu medycznego zajęło Labplusowi 6 lat prac R&D i pochłonęło miliony złotych od inwestorów VC, aniołów biznesu i z grantów. Narzędzie kierowane jest do laboratoriów diagnostycznych, klinik, szpitali, dostawców systemów LIMS i małych placówek diagnostycznych.
Równolegle do realizacji kolejnych etapów komercjalizacji, wrocławski medtech rozwija system klasy PRM (Patient Relationship Management), który ma przekształcić jednorazowe badania w ciągłą i świadomą opiekę nad zdrowiem pacjenta. Celem jest stworzenie kompleksowego profilu zdrowia, który porządkuje wyniki w czasie i pomaga zrozumieć ich wzajemne zależności.
Zgodnie z założeniami system pokaże, które obszary – np. serce, metabolizm czy tarczyca – wymagają uzupełnienia diagnostyki, umożliwiając pacjentom świadome monitorowanie stanu zdrowia. Wdrożenie nowego modułu planowane jest na 2026 rok.
Ambitne plany na kolejne lata
Rozwój spółki wspiera m.in. przyznany ostatnio grant unijny w wysokości 5 mln zł. Środki pozwolą na rozszerzenie zakresu interpretacji do ok. 300 badań laboratoryjnych. W planie jest także wejście na kolejne światowe rynki.
Zgodnie z prognozami branżowymi globalny rynek badań laboratoryjnych direct-to-consumer ma rosnąć do 2031 r. w tempie 26 proc. rocznie. Z kolei według raportu Global Market Insights rynek badań krwi osiągnie wartość 123 mld dolarów do 2030 r.