Book Tram – „Tramwaj zwany zaczytaniem” – to specjalnie oznakowany tramwaj, który jest mobilną reklamą czytania i symbolem akcji „Wrocław czyta”, łączącej miejskie instytucje, artystów, księgarnie i mieszkańców wokół wspólnej idei promowania czytelnictwa.
– Tramwaj wyjedzie na wrocławskie ulice już pojutrze, czyli 15 kwietnia. Celowo nie podajemy dokładnego rozkładu jazdy: Zależy nam, by do spotkań z książkami dochodziło przypadkowo i by te przypadki stały się inspiracją do sięgania po kolejne tytuły – dodaje dyrektor Perduta.
BookTram, a w nim książka-niespodzianka
Każda z książek, które będzie można dostać w Book Tramie, jest zapakowana jak prezent, więc nie zobaczymy jej tytułu. Jednak spokojnie: na pewno nie będziemy żałować, bo wyboru dokonali wrocławscy księgarze, antykwariusze i bibliotekarze, a więc ludzie, którzy znają temat od podszewki i wiedzą, co może zainteresować czytelników.
– Warto podkreślić, że wszystkie te książki zostały zakupione w lokalnych, autorskich księgarniach/ To dlatego, że chcemy wspierać wrocławski rynek książki i jego różnorodność – mówi Jarosław Perduta.
Tym razem książki będą rozdawać m.in. wrocławskie autorki – Agata Kunderman i Sara Antczak. Na pasażerów czeka również wyjątkowa pula – 20 egzemplarzy książek Filipa Cembali z autografem.
Akcja nie tylko budzi entuzjazm wśród obdarowanych, ale też zachęca ich do rozmów o książkach.
– Ludzie, którzy dostają te książki, od razu zaczynają opowiadać o swoich ulubionych lekturach i o tym, jak to jest z czytaniem w ich domach. I o to właśnie chodzi. Często są razem z dziećmi, dlatego zawsze staramy się mieć także coś dla najmłodszych czytelników – mówi Maciej Wiśniewski, koordynator projektu „Wrocław czyta”.
Jakie jeszcze wydarzenia się odbędą?
BookTram to nie wszystko. 23 kwietnia, w Międzynarodowym Dzień Książki i Praw Autorskich, odbędzie się wspólne czytanie na wrocławskim Rynku. Początek o godz. 12.
– Zapraszamy wszystkich, którzy kochają czytać i prosimy o zabranie ukochanych książek, bo będziemy wspólnie czytać ulubione fragmenty – zapowiada Jarosław Perduta. – Mamy nadzieję, że to wydarzenie przerodzi się w bicie rekordu czytania.
Wydarzeniu będzie towarzyszyć wystawa, odbędą się również spotkania autorskie.
Co jeszcze w czytelniczym programie?
Przed nami także Wrocławska Nagroda Poetycka Silesius, Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus oraz wielkie grudniowe targi książek. Przez najbliższe miesiące czeka nas także mnóstwo innych wydarzeń.
– 23 kwietnia, a więc w Międzynarodowym Dniu Książki i Praw Autorskich, czytelnicy mają szansę otrzymać w prezencie voucher na wystawę „Zanim Pan Tadeusz stał się epopeją”, która odbędzie się w maju w Muzeum Pana Tadeusza. Tego samego dnia w filii przy ul. Powstańców Śląskich odbędzie się spotkanie autorskie z Filipem Zawadą – wylicza Anna Janus, dyrektorka Miejskiej Biblioteki Publicznej we Wrocławiu.
– Od 8 do 10 maja w ramach wielkiego festiwalu „Wrocław czyta” będziemy mieć 30 gości ze świata literatury – dodaje dyrektor Janus. – Mam nadzieję, że Wrocławianom spodoba się także wydarzenie, które 9 maja organizujemy na Partynicach. Jego bohaterką będzie łącząca pokolenia Pippi Pończoszanka.
Program festiwalu znajdzie się wkrótce na stronie Miejskiej Biblioteki Publicznej.
„Wrocław czyta”. O co tu chodzi?
Akacja „Wrocław czyta” to wspólna inicjatywy Klubu Muzyki i Literatury realizowana we współpracy z Miejską Biblioteką Publiczną oraz Wrocławskim Domem Literatury.
Włączyły się w nią instytucje kultury, np. Narodowe Forum Muzyki, Teatr Muzyczny Capitol, Akademia Sztuk Teatralnych, miejskie instytucje, organizacje pozarządowe, lokalne księgarnie i środowiska artystyczne i znane osoby, np. prof. Jan Miodek, aktorzy, a wśród nich Adam Woronowicz, Andrzej Chyra, Zbigniew Zamachowski i Ewa Skibińska czy sportowcy, np. koszykarz Maciej Zieliński.