Kampania „Wrocław się Szczepi" powstała 13 lat temu i jest skierowana do rodziców, dzieci i młodzieży, a także seniorów i ich opiekunów. W jej zakres wchodzą działania edukacyjne i informacyjne – szkolenia, konferencje, a także konkursy czy materiały promocyjne. Organizowane są webinary i wydarzenia edukacyjne w przestrzeni miasta.
Realizatorem kampanii „Wrocław Się Szczepi” jest Wrocławskie Centrum Zdrowia SP ZOZ. Patronat Honorowy nad nią objął Rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Szczepimy się w trosce o zdrowie, także innych
– Szczepienie to nie tylko ochrona własna, ale także troska o innych – przekonuje Joanna Nyczak, dyrektorka Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych UM Wrocławia. - Nawet bez objawów możemy przenosić zakażenie na osoby szczególnie narażone, takie jak dzieci, seniorzy, kobiety w ciąży czy pacjenci po przeszczepach.
W latach 2010-2023, na powodujący niebezpieczne nowotwory wirus HPV, zostało zaszczepionych ok 27 tys. młodych ludzi. Po czasie program przejęło Ministerstwo Zdrowia, ale miasto nadal chce we własnym zakresie edukować mieszkańców odnośnie prawdziwych informacji i fake newsów na temat szczepień.
„Wrocław się Szczepi" – wiedza i certyfikat
Na stronie kampanii Wrocław się Szczepi, dostępne są filmy edukacyjne, mówiące nie tylko o samych szczepieniach, ale także dające wiedzę, jak w ogóle rozmawiać o szczepieniach. Temat bywa bowiem drażliwy. A szczepić powinno się nie tylko dzieci. Dawki przypominające czy zupełnie nowe szczepienia finansowane przez NFZ, dostępne są również dla dorosłych i seniorów.
Filmy, o których mówi dyrektor Nyczak zakończone są quizami sprawdzającymi poziom wiedzy. Ci, którzy wchłoną odpowiednią dawkę informacji, mogą liczyć na certyfikat. Osoby z certyfikatami uznawane są za takie, które mogą edukować w zakresie szczepień.
Ambasadorzy i ambasadorki kampanii
– Budujemy sieć ambasadorów społecznych. Zachęcamy osoby, które profesjonalnie zajmują się opieką nad seniorami czy opiekunów w żłobkach do tego, aby nie traktowali kursu powierzchownie. Jeśli zalogują się do systemu, będą mogli uzyskać certyfikat, którym nie tylko można pochwalić się przed pracodawcą albo w CV, ale jaki przygotowuje też na trudne rozmowy o szczepieniach - mówi dr Kamila Ludwikowska z Katedry i Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych UMW.
- Myślimy o tym, żeby we wrocławskim zespole żłobków nasze opiekunki przeszły takie szkolenie, żeby i one stały się takimi ambasadorkami - dodaje dyrektor Nyczak. - Mamy własne przychodnie i pomimo tego, że to są podmioty profesjonalne, często brakuje w dyskusjach o szczepieniach skondensowanego, prostego przekazu. Stąd ten komponent edukacyjny i certyfikacyjny jest dla nas tak ważny - podkreśla.
Łatwo przystępna wiedza, krótkie filmy
W pędzie, jaki funduje nam dzisiejsza rzeczywistość, coraz trudniej znaleźć nam czas na podobną naukę. Dlatego twórcy proponują krótkie formy filmowe, przystępne dla każdego.
Dzięki współpracy miasta z Uniwersytetem Medycznym udało się stworzyć lekko podane materiały, z ogromną dawką rzetelnej wiedzy. Docelowo, poza tym, że na stronę może zajrzeć każdy - również osoby spoza Wrocławia - trafią one do uczniów, seniorów i opiekunów.
– System pozwala mierzyć efekty tej części kampanii, m.in. liczbę uczestników, czas nauki i wyniki testów, co pomaga na bieżąco oceniać zaangażowanie mieszkańców – podkreśla Jakub Sojka, dyrektor Centrum Transferu Technologii UMW.
Liczba szczepień spada? Ale we Wrocławiu nie jest źle
Profesor podkreśla, że fakt, iż większość społeczeństwa jest zaszczepiona, daje szansę na niezachorowanie osobom niezaszczepionym. Korzystają na tym migranci, w których krajach nie ma powszechnego obowiązku szczepień czy dzieci, których rodzice nie wyrazili zgody na szczepienie.
– Jeżeli są przypadki zachorowań na odrę, to nie choruje w Polsce 200 tysięcy dzieci jak w dawnych czasach, ale zaledwie 150 osób. Dlaczego zaledwie? Właśnie dlatego, że jesteśmy w większości zaszczepieni - podsumowuje profesor.