Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Samorządowcy idą dwutorowo. Jedną z opcji jest specjalna ustawa, która powoła do życia WrOM, która jest pisana przez prof. Jerzego Korczaka. Drugą: stworzenie aglomeracji na podstawie ustawy o zrównoważonym rozwoju miast, która umożliwia tworzenie związków rozwojowych.
Pierwsza opcja jest atrakcyjniejsza, bowiem zakłada ustawę "uszytą na miarę". Taką ma na razie jedyna w Polsce Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM).
Aglomeracja wszystkim się ma opłacić
Dziś samorządy współpracują ze sobą, ale jest to inna ranga współpracy od działania w ramach ustawowego związku. Najważniejsza różnica jest taka, że ustawowa metropolia mogłaby otrzymywać finansowe wsparcie z budżetu państwa. W przypadku wrocławskiej metropolii wyliczenia mówią o 584 mln zł rocznie.
O tym, że nasz region ma wielki potencjał do rozwoju, nie ma wątpliwości gospodarz spotkania, Karol Przywara, prezes Portu Lotniczego Wrocław.
- Dwukrotnie zwiększamy możliwości operacyjne naszego lotniska. Przystępujemy do rozbudowy terminalu. Cel: obsługa 10-12 mln pasażerów rocznie. To pokazuje, jaki jest potencjał naszego regionu - podkreśla Karol Przywara.
Miliony do wspólnej aglomeracyjnej kasy
Marcin Urban, Skarbnik Wrocławia, przedstawiał różnice finansowe między "własną" ustawą a tworzeniem związku w oparciu o bardziej uniwersalne przepisy.
Różnica tkwi w sposobie finansowania i wysokości składek. W przypadku WrOM-u ustalone składki to odsetek od wpływów z podatku PIT, który trafia do samorządowych kas.
- Gminy wpłacałyby 0,24 proc.
- Powiaty - 0,069.
- Miasta na prawach powiatu, czyli Wrocław - 0,19.
Budżet WrOM-u w około 65 proc. zasilałby Wrocław. Ponad 34 wpłacałyby gminy, a niemal 10 proc. powiaty. Udział Wrocławia nominalnie liczony jest na 164 mln zł.
Ile możemy wydać na komunikację?
Paulina Tyniec-Piszcz, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Transportu, pół żartem, ale też pół serio, stwierdziła, że wspomniane 584 mln bez problemu może wydać na komunikację aglomeracyjną.
Przypomniała, jaki progres dokonał się w tej dziedzinie w okresie ponad dwóch dekad. W 2018 roku podmiejskie autobusy pokonywały 2,4 mln km, w tym roku przejadą 8,5 mln! I wszystkie 30 linii objętych jest systemem Urbancard. Potrzeby i ambicje są jednak dużo większe.
Paulina Tyniec-Piszcz mówi, że w gminach potrzebny jest również system hubów przesiadkowych z parkingami P+R.
Nowe zapisy w projekcie ustawy
W podobnym składzie samorządowcy spotkali się w grudniu na Tarczyński Arena. Zgłaszane wtedy postulaty prof. Jerzy Korczak wpisał do projektu ustawy o WroM i prezentował dziś zmodyfikowany projekt.
Wcześniej zakładano, że WrOM będzie się składał z 43 gmin i ośmiu powiatów. Gmina Wińsko jednak zrezygnowała i na dziś zainteresowane WrOM-em są 42 gminy i osiem powiatów.
Zmienia to powierzchnię Obszaru, który będzie wynosił 6480 km kwadratowych, a liczba ludności w nim zamieszkałej to 1,3 mln.
Samorządowcy w grudniu domagali się zapisów regulujących wyjście z WrOM-u. Profesor Jerzy Korczak dodał odpowiednie zapisy do projektu ustawy, ale przyznaje, że opuszczenie aglomeracji nie będzie takie proste.
Uogólniając, to WrOM będą mogły opuścić tylko gminy zewnętrzne. Organizacji nie będzie mogła opuścić gmina ze wszystkich stron otoczona takimi, które chcą kontynuować współpracę. Wyrwy w obszarze WrOM-u uniemożliwiłyby realizację wielu projektów, przede wszystkim transportowych, dlatego obowiązuje zasada ciągłości przestrzennej.
Jeszcze wiele miesięcy prac nad ustawą
Profesor wprowadził również przepisy mówiące o rozwiązaniu Wrocławskiego Obszary Metropolitalnego. Każdej zmiany w składzie WrOM-u dokonywać będzie Rada Ministrów.
Warto jednak pamiętać, że aglomeracje będą tworzyć samorządy, które tego chcą, bo wszystkim powinno się to opłacać. Nie tylko pod względem finansowym. Katalog korzyści może być znacznie większy.
Nie ma też mowy o organizacji w jakiejś sposób opresyjnej. Tworzące nią samorządy będą w niej rządzić. WrOM będzie mieć swój zarząd, ale o wydatkach decydować będzie zgromadzenie i musi dojść do zgody w sprawie realizacji wspólnych projektów.
- Prace nad projektem ustawy chcielibyśmy zakończyć jesienią - podsumował spotkanie Tomasz Wiśliński, prezes stowarzyszenia Aglomeracja Wrocławska.
Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Aglomeracja Wrocławska, które wspólnie z Urzędem Miejskim Wrocławia koordynuje prace nad ustawą dla WrOM.