Wyrok, który zadowala obie strony
Do takiego wyroku dążyły obie spółki. Działalność firmy Michalczewski stała się nierentowna z powodu między innymi ogromnych podwyżek cen paliw. Przewoźnik przystępował do przetargu w 2014 roku, kiedy obecnej sytuacji na rynku nie dało się przewidzieć. Podobnego zdania byli biegli powołani przez sąd, którzy uznali, że podniesienie stawki o 20 proc. za wozokilometr sprawi, że działalność spółki Michalczewski znów będzie rentowna.
Najwięcej zyskają pasażerowie MPK
Firma Michalczewski to największy podwykonawca wrocławskiego MPK. Współpraca trwa od 2014 roku i obejmuje kursowanie 69 autobusów oraz zatrudnienie około 200 osób. Umowa dobiega końca za dwa lata. Władze MPK nie mają wątpliwości, kto jest największym beneficjentem decyzji sądu.
Powołani przez sąd biegli, wykazali, że w ostatnim czasie doszło do niemożliwych do przewidzenia zmian w sytuacji gospodarczej na świecie. To właśnie z tego powodu znacząco wzrosły koszty realizacji umowy. Warunki kontraktu nie mogły być jednak zmienione w trybie negocjacji ze względu na prawo zamówień publicznych.