Do obejrzenia zaprasza Piotr Makarewicz z Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych Partynice - pomysłodawca wystawy.
Podczas 8 lat pracy na Partynicach Piotr zauważył, że większość osób kojarzy to miejsce przede wszystkim z wyścigami. – To nasza wizytówka, ale tylko część prawdy. Ta wystawa pokazuje więc Partynice z innej strony, jako miejsce niezwykłych, budowanych przez lata relacji ludzi z końmi – zachęca Piotr.
Galeria zdjęć
Zdjęcia na plansze wykonał Wiktor Rzeżuchowski, który przez kilkanaście lat współpracy z Partynicami fotografował głównie wyścigi i zawody jeździeckie.
Bohaterami tych opowieści są obok koni: dyrektor, strażnicy miejscy, trenerzy, zawodnicy, instruktorzy, stajenny i właściciele.
Pomysłodawca zaprosił do współtworzenia wystawy osoby, dla których Partynice stały się drugim domem, a konie – jedną z najważniejszych części ich życia. – W rozmowach opowiadali o przywiązaniu, wdzięczności, stracie i odpowiedzialności. O chwilach, w których koń dawał im siłę, uczył cierpliwości albo pomagał przejść przez trudny moment – wspomina Piotr Makarewicz.
Udział biorą m.in.
- terapeutka Katarzyna Krawczyk i koń Colorado,
- trenerka koni wyścigowych Justyna Domańska i klacz Królowa Kinga,
- właścicielka Joanna Krasuska i koń Carell,
- trener woltyżerki Tomasz Ogonowski i Bastion.
- Plansze (projekt graficzny: Joanna Boś) będą prezentowane na ul. Świdnickiej do 14 września.
Rozmowy Piotra Makarewicza z bohaterami wystawy są do odsłuchania tutaj.