wroclaw.pl strona główna Sport i rekreacja we Wrocławiu – najświeższe wiadomości Sport i rekreacja - strona główna

Infolinia 71 777 7777

°C Pogoda we Wrocławiu
Ikona powietrza

Jakość powietrza:

brak danych z GIOŚ

wroclaw.pl strona główna
Reklama
  1. wroclaw.pl
  2. Sport i rekreacja
  3. Pierwsza wygrana Śląska po powrocie do Ekstraklasy
Kliknij, aby powiększyć
Zdjęcie podzielone na pół: z lewej grupa piłkarzy Śląska Wrocław cieszy się po zdobyciu bramki; z prawej - kibice Śląska Wrocław stoją na trybunie i cieszą się machając szalikami / 2.08.2026 Fot. Tomasz Hołod
Zdjęcie podzielone na pół: z lewej grupa piłkarzy Śląska Wrocław cieszy się po zdobyciu bramki; z prawej - kibice Śląska Wrocław stoją na trybunie i cieszą się machając szalikami / 2.08.2026

Ależ to były emocje! Najpierw zacięta pierwsza połowa bez bramek, a potem w drugiej części meczu aż trzy gole. Śląsk Wrocław wygrał w niedzielę 2 sierpnia w spotkaniu drugiej kolejki PKO BP Ekstraklasy z Rakowem Częstochowa. Zwycięstwo 2:1 na Tarczyński Arena przyszło w ostatnich minutach. Piłkarze nie kryli radości z pierwszej wygranej po powrocie do Ekstraklasy, a tak cieszyli się kibice. Zobaczcie zdjęcia!

Reklama

W porównaniu do pierwszego meczu w tym sezonie, który Wrocławianie rozegrali na wyjeździe z Górnikiem Zabrze, trener Ante Simundza zdecydował się na dwie zmiany w składzie. W bramce stanął tym razem Karol Niemczycki, a w linii pomocy Michała Mokrzyckiego zastąpił doświadczony Grzegorz Tomasiewicz.

W tym meczu postawiliśmy na Karola Niemczyckiego i Grzegorza Tomasiewicza przez względy taktyczne. Zawodnicy muszą być gotowi niezależnie od nadchodzącego meczu
powiedział po meczu Ante Simundza.

Podopieczni Ante Simundzy już w pierwszych minutach kilkukrotnie zagrozili bramce Rakowa, brakowało jednak dokładności. Goście z Częstochowy nie pozostawili tych ataków bez odpowiedzi i bramkarz oraz defensywa Śląska mieli co robić.

Galeria zdjęć

Do końca pierwszej połowy obie drużyny nie szczędziły sobie strzałów na bramkę, co tylko podniosło temperaturę spotkania, ale piłka nie wpadła do żadnej siatki.

Ostatnie 4 minuty dały zwycięstwo

W drugiej połowie gra była dalej wyrównana, choć tempo meczu opadło. Tak było do 60. minuty, gdy nieporozumienie między bramkarzem gospodarzy a obrońcą wykorzystał Raków. Śląsk stracił bramkę i sytuacja była nie do pozazdroszczenia. Ataki, jakie podejmowali piłkarze WKS-u długo nie przynosiły rezultatu.

Wreszcie w 86. minucie Luka Marjanac doprowadził do wyrównania na 1:1. Cztery minuty później Śląsk i kibice byli w niebie. W ostatniej minucie regulaminowego czasu Piotr Samiec-Talar zdobył bramkę na wagę zwycięstwa i pierwszych punktów.

Galeria zdjęć

Oglądaliśmy bardzo trudny i ciężki mecz dla nas. Na koniec mieliśmy trochę szczęścia, ale jeśli pozostajesz w tej samej mentalności, walczysz z topową drużyną, żeby wygrać, to takie sytuacje mają miejsce. Ostatecznie myślę, że zasłużyliśmy na te trzy punkty
podsumował Ante Simundza.

Śląsk Wrocław – Raków Częstochowa – podsumowanie

Bramki

  • 0:1: 60' Mahir Emreli
  • 1:1: 86' Luka Marjanac
  • 2:1: 90' Piotr Samiec-Talar

Śląsk: Niemczycki – Rosiak (61' Timossi Andersson), Matsenko (89' Malec), Ba, Christodoulou, Llinares, Tomasiewicz, Yriarte (70' Mokrzycki), Samiec-Talar, Marjanac, Banaszak (61' Dembele)

Raków: Trelowski – Repka, Makuch (84' Basse), Kochergin (73' Bulat), Emreli (73' Brusberg), Ameyaw, Carlos, Pieńko (46' Molnar), Racovitan, Otieno, Debohi

Żółte kartki: Yriarte (Śląsk), Racovitan, Debohi (Raków)

Sędziował: Szymon Marciniak

Frekwencja: 22841

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama
Powrót na portal wroclaw.pl