Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Wrocław położony jest na nizinie, przez którą przepływa Odra i kilka mniejszych rzek. Dlatego odpowiednie służby przez całą dobę muszą obserwować poziom wody i wałów. Dzięki temu mogą jak najszybciej zareagować na zbliżające się zagrożenie ewentualną powodzią.
Drony szybciej wykryją zagrożenie
Monitoring poziomu wód i wałów przeciwpowodziowych składa się głównie z systemu stacji pomiarowych, dronów, czujników i kamer mierzących poziom Odry i innych rzek z dokładnością do jednego centymetra. Uzyskane tam dane docierają do centrów zarządzania kryzysowego i są tam porównywane z prognozami meteorologicznymi. Ma to pomóc w jak najszybszym wykryciu zagrożenia powodzią.
W przypadku wystąpienia takiego zagrożenia służby Wód Polskich przechodzą w tryb całodobowej pracy. Oznacza to nie tylko stały monitoring danych hydrologicznych i prognoz meteorologicznych, ale również bezpośrednią obecność w terenie. Kontrolowany jest stan techniczny wałów pod kątem ewentualnych przesiąków, podmyć lub uszkodzeń skarp.
Nie wszystkie potencjalne zagrożenia są widoczne z poziomu ziemi, dlatego w działaniach monitoringowych wykorzystywane są również drony. Wody Polskie od lat korzystają z bezzałogowych systemów powietrznych przy realizacji zadań utrzymaniowych i inwestycyjnych.
Jednak dopiero powódź z września 2024 roku pokazała pełną skalę ich możliwości. W sytuacji, gdy liczy się każda minuta, a dostęp do wielu miejsc jest utrudniony lub wręcz niemożliwy, drony stały się nieocenionym narzędziem.
- Natomiast, gdy dojdzie do nieszczęścia i woda przeleje się przez wały, praca z dronem istotnie wspomaga także skuteczne zarządzanie sytuacją kryzysową podczas powodzi. Urządzenia te umożliwiają szybkie mapowanie zalanych terenów, co pozwala na planowanie akcji podczas przeprowadzania wód wezbraniowych i ocenę szkód - podsumowuje Patryk Bałajewicz.
Satelity regularnie obserwują Odrę
Nowoczesny monitoring przeciwpowodziowy to także obserwacja płynących przez Wrocław rzek, a w szczególności Odry z kosmosu. Satelity regularnie obserwują jej koryto i tereny nadrzeczne, łącząc dane optyczne z radarowymi.
Obrazowanie optyczne pozwala analizować strukturę terenu i zmiany w zasięgu wody, a systemy radarowe SAR działają niezależnie od pogody i pory dnia. Dodatkowo „widzą” przez chmury i w nocy. W praktyce oznacza to stały, obiektywny obraz sytuacji, także wtedy, gdy warunki są najtrudniejsze.
- Warto dodać, że podczas ostatniej powodzi w południowo-zachodniej Polsce dane radarowe dostarczane przez firmę ICEYE realnie wspierały działania antykryzysowe. Obrazowanie SAR pozwalało śledzić rozwój sytuacji nawet przy pełnym zachmurzeniu, co miało bezpośrednie znaczenie operacyjne dla służb - informuje Mikołaj Podgórski.
Taki monitoring nie polega na reagowaniu, gdy woda już wdziera się do miasta. Chodzi o to, by zobaczyć sygnały wcześniej. Takie jak zmiany w rozlewiskach, tempo przyrostu poziomu wody, przesycenie gruntu. To skraca proces decyzyjny i daje czas na zabezpieczenie newralgicznych miejsc. Technologia nie budzi alarmu bez potrzeby, ale czuwa w tle. Dzięki temu mieszkańcy mogą spać spokojniej, a służby działać z wyprzedzeniem.
Ochrona przeciwpowodziowa Wrocławia i rejestracja na 11. edycję CASSINI Hackathon
W dniach 24-26 kwietnia we Wrocławiu odbędzie się 11. edycja CASSINI Hackathon. Organizatorzy serdecznie zapraszają wszystkich chętnych do rejestracji na wydarzenie, która ruszyła pod koniec lutego.
Tematem przewodnim w tym roku jest "Space for Water". Koncentrować się będzie na używaniu europejskich technologii kosmicznych (programy Copernicus i Galileo) do ochrony, zarządzania i zapewnienia bezpieczeństwa zasobów wodnych, co jest wyjątkowo istotne także dla Wrocławia.
Połączenie tematyki ochrony przeciwpowodziowej z 11. edycją CASSINI Hackathon stwarza wyjątkową szansę. Uczestnicy wydarzenia będą bowiem mogli pracować np. nad aplikacjami informującymi mieszkańców Wrocławia o ryzyku powodzi oraz innymi systemami wczesnego ostrzegania przed wylaniem się wody z Odry.
Do realizacji swoich pomysłów będą mogli wykorzystać dane i wiedzę mentorów, którzy technologie tworzyli. Dzięki temu mają szansę powstać realne projekty, z których w przyszłości będą mogły korzystać służby zajmujące się ochroną przeciwpowodziową miasta jak np. Wody Polskie.
Dodajmy, że CASSINI Hackathon organizowany jest z inicjatywy Komisji Europejskiej pod auspicjami Agencji Unii Europejskiej ds. Programu Kosmicznego (EUSPA) oraz Europejskiej Agencji Kosmicznej. Organizację polskiej edycji wywalczyła Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej (ARAW) z projektem Startup Wrocław na czele oraz wrocławska firma ChallengeRocket.