Spis treści (kliknij, aby przejść)
Zwierzyniecki znalazł się na liście, ogłoszonej latem przez Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu, programu remontów mostów.
Pierwsza część remontu – zakończona
Zabytkowy Zwierzyniecki bezapelacyjnie spełnia wyżej wymienione kryteria. Po pierwsze, ma ponad sto lat. Dokładnie: 129 lat, licząc od otwarcia w 1897 roku. To czyni go jednym z najstarszych mostów nad wrocławskim kawałkiem Odry.
Po drugie, jest jednym z najważniejszych i najbardziej uczęszczanych w mieście, ponieważ łączy Plac Grunwaldzki z osiedlami leżącymi na Wielkiej Wyspie i znajduje się na trasie do takich atrakcji jak Hala Stulecia, ogród zoologiczny i Park Szczytnicki z Ogrodem Japońskim.
Wreszcie po trzecie, wymaga modernizacji. Owszem jeden remont skończył się ledwie dwa lata temu, ale należy to potraktować jako etap pierwszy. Wtedy nie można było zrobić wszystkiego od razu.
Pierwsza część, warta około 9,5 miliona złotych, polegała przede wszystkim na rewitalizacji elementów stalowych, w tym kratownicy zabezpieczonej przed korozją i przemalowanej z żółtego na zielony, a także elementów kamiennych, takich jak balustrady, wieże i chodniki.
Druga część remontu w 2028 roku
Drugi etap będzie dotyczył wyeksploatowanej konstrukcji pomostu. Planowane prace:
- remont płyty pomostowej z torowiskiem,
- modernizacja konstrukcji żelbetowej,
- nowe zabezpieczenia antykorozyjne,
- naprawa łożysk,
- montaż urządzeń dylatacyjnych.
Damian Kret przyznaje, że trudno wskazać najbardziej wymagającą lub skomplikowaną operację do przeprowadzenia w trakcie planowanego remontu, niemniej wybiera wymianę łożysk, co wymaga jednostronnego podniesienia obiektu i tym samym wiąże się z koniecznością wyłączenia mostu z ruchu kołowego.
Damian Kret podkreśla, że przy modernizacji takich obiektów, największa uwaga musi skoncentrować się na tym, czego nie widać: – To co znajduje się na powierzchni mostu i jest widoczne gołym okiem, zazwyczaj przynosi najmniej komplikacji. Elementy, których nie widzimy, to fundamenty każdego obiektu i wymagają one szczególnego podejścia i uwagi. W całym procesie inwestycyjnym równie istotne jest wcześniejsze przygotowanie dokumentacji projektowej.
Pracownicy ZDiUM-u są w trakcie gromadzenia tej dokumentacji i mają już pozwolenie na budowę. Przewidują, że kolejna część remontu Zwierzynieckiego, tym razem wymagająca zamknięcia mostu dla aut, tramwajów i autobusów, zacznie się w 2028 roku.
Galeria zdjęć
Architekci, najada i tryton
Zwierzyniecki wybudowano w latach 1895-1897 na podstawie projektu znakomitych architektów: Richarda Pluddemanna i Karla Klimma. W roku zakończenia budowy był szarozielony, ale później kolor zmieniali mu kilkanaście razy, aż w czasach współczesnych stanęło na żółtym.
Po przeszło 33 latach, w 2024 roku, znów udekorowali go na zielono, nawiązując do pierwowzoru odcieniem oliwkowym. . Ustalenie pierwotnego koloru i pomalowanie kraty, a jednocześnie zabezpieczenie jej przed korozją, było jednym z zdań pierwszej części wielkiego remontu.
Na moście wyeksponowane są dwie pamiątki po dawnych czasach: wyryty w kamieniu kształt mostu z datą 1986 (niewykluczone, że jest to autograf kamieniarza), a także odtworzona na podstawie starych rycin i grafik brązowa tablica wspominająca pierwotną, drewnianą przeprawę, wybudowaną w roku 1655. Na tablicy jest napis: „Drewniany spoczywałem przez stulecia nad leniwymi wodami. Teraz z żelaza i kamienia zdobię żeglowny szlak.” Pamiątki strzegą najada i tryton.
W poprzednich „Przeprawach z mostami”
Obok Zwierzynieckiego w programie inwestycji mostowych na najbliższych pięć lat znalazły się:
- Trzebnickie,
- Piaskowy (opisany wcześniej w cyklu „Przeprawy z mostami”),
- Grunwaldzki (w cyklu „Przeprawy z mostami”),
- Oławski (w cyklu „Przeprawy z mostami”),
- Osobowickie,
- Sikorskiego (w cyklu „Przeprawy z mostami”).
Na pierwszą linię frontu budowlanego pójdą Mosty Trzebnickie i Piaskowy.