„Rowerowa mobilizacja” zainaugurowała obchody okrągłej, 10. edycji kampanii „Rowerowy maj”. Inicjatywa skierowana jest do najmłodszych cyklistów: uczniów przedszkoli i szkół podstawowych, a także ich rodzin.
Cel jest jeden: zachęcić młodzież i opiekunów do aktywnego spędzania czasu, szczególnie podczas codziennej jazdy na rowerze.
Jechałeś do Parku Tołpy lub na Kielecką? Znajdź się na zdjęciach
„Rowerowa mobilizacja” była jedna, ale rozłożona na trzy imprezy. Każdy przejazd zakończony był piknikiem:
- Park Karłowicki - Park Tołpy,
- Park Kleciński - szkoła przy Asfaltowej,
- Fieldorfa - Klecińska.
W niedzielę mobilizacja była wielka. Dość groźna prognoza pogody nie odstraszyła dużych i małych cyklistów. Tylko na przejeździe Fieldorfa-Kielecka było około 800 osób.
– Będę w maju do szkoły jeździć rowerem, tak jak jeździłam do przedszkola – dodała siedmioletnia Amelka, córka pana Krzysztofa.
– W strefach warsztatowych można się nauczyć prostych napraw rowerowych, można też przyozdobić rower brokatem, albo złotem – jak to na Złotnikach – opowiedziała Jolanta Czajkowska-Patyna.
O „Rowerowym maju” |
|
„Rowerowy maj” to największa kampania w Polsce promująca przemieszczanie się na rowerze, hulajnodze, rolkach czy deskorolce wśród uczniów szkół podstawowych i przedszkolaków. Zasady są proste: każdy przedszkolak i uczeń, który w maju dotrze na zajęcia za pomocą roweru, hulajnogi itp., otrzymuje naklejki do rowerowego dzienniczka i na wspólny plakat klasowy. Klasy, szkoły oraz uczestnicy, którzy wykazali się najwyższą frekwencją aktywnego przemieszczania się, otrzymują nagrody. |