Świąteczną troskę o najbliższych często wyrażamy poprzez przygotowanie obfitych posiłków. Warto jednak pamiętać, że kluczowe znaczenie ma nie tylko jakość, ale i ilość jedzenia.
Jajko w kilku postaciach
Na wielkanocnym stole nie zabraknie jajek. Jak wskazują specjaliści, nie ma limitu ich spożycia, jednak podstawą pozostaje zdrowy rozsądek.
– To nie powinno być więcej niż kilka sztuk dziennie. Pamiętajmy, że jajka pojawią się w różnych potrawach: w pastach, na miękko, na twardo czy w ciastach – tłumaczy dr Radosław Kempiński. - Do tego ważne są dodatki. Jeśli wybieramy majonez, to niekoniecznie ten najbardziej najbardziej tłusty – wersje lżejsze są szczególnie polecane osobom, które powinny pilnować diety.
Specjaliści przestrzegają także przed sięganiem po preparaty reklamowane jako „ratunek” przy przejedzeniu.
– Lepiej nie iść tą drogą. Zwykle są to środki o mało udowodnionej skuteczności, jeśli chodzi o realną ochronę wątroby i trzustki. Zamiast wiary w „cudowny” lek, można już na etapie przygotowań pomyśleć o odtłuszczeniu potraw lub zrezygnowaniu ze smażenia. Można oczywiście wspomóc się ziołami poprawiającymi trawienie i nie zapominać o warzywach. Warto też pamiętać o nawodnieniu – trawienie będzie łatwiejsze, gdy dostarczymy organizmowi odpowiednią ilość wody - przekonują lekarze.
SOR w gotowości
Szpitalny Oddział Ratunkowy USK (SOR) działa w święta w pełnej obsadzie. W tym czasie liczba pacjentów zwykle rośnie.
– Zwykle w okresie świątecznym widzimy większą liczbę pacjentów zgłaszających się po pomoc – przyznaje dr Janusz Sokołowski, kierownik SOR USK. – Część z nich trafia do nas z bólami wynikającymi z typowego przejedzenia, ale jest też sporo osób, które połączyły zbyt dużą ilość jedzenia z alkoholem. A do tego jeszcze w ferworze świątecznej atmosfery zapomniały o lekach przyjmowanych na stałe. To gotowa recepta na kłopoty – przestrzega dr Sokołowski.
Jeśli dolegliwości bólowe nie ustępują, a dodatkowo pojawiają się wymioty lub gorączka, konieczna jest pilna konsultacja lekarska. Objawy te mogą wskazywać m.in. na ostre zapalenie trzustki lub dróg żółciowych, które wymagają leczenia szpitalnego.
W okresie świątecznym lekarze obserwują również większą liczbę urazów. - Warto zwrócić szczególną uwagę na seniorów. Wychodzą oni ze swoich bezpiecznych, znanych przestrzeni i w nowym otoczeniu mogą sobie nie poradzić na stromych schodach czy wysokich progach – dodaje dr Sokołowski.
Najważniejsza jest obecność
Święta to nie tylko jedzenie, ale przede wszystkim relacje. Dla wielu osób – szczególnie starszych – to najważniejszy czas w roku.
– Bezpośrednie kontakty interpersonalne nie tylko podnoszą jakość życia, ale nawet je przedłużają – przypomina prof. Małgorzata Sobieszczańska, kierownik Kliniki Geriatrii i Chorób Wewnętrznych USK. – Nie wszystkich naszych pacjentów udaje się wypisać do domu na ten czas, część chorych musi zostać na oddziale. Warto pamiętać o odwiedzinach w te dni, aby nie czuli się porzuceni. Ze swojej strony staramy się zapewnić im miłą i rodzinną atmosferę, ale personelu nie da się porównać z obecnością najbliższych.
Specjaliści przypominają, że seniorzy potrzebują nie tylko opieki medycznej, ale również rozmowy, uwagi i aktywizacji.
– Na oddziale widzimy, jak chętnie opowiadają o swoim życiu i dzielą się doświadczeniami. Rozmowa czasem jest dla nich ważniejsza niż samo leczenie - dodaje prof. Małgorzata Sobieszczańska.
Źródło: materiały prasowe