- To nie są autobusy dla MPK, to autobusy dla mieszkańców Wrocławia - podkreśla wiceprezydent Renata Granowska. - Wrocław kładzie bardzo, bardzo duży nacisk na komunikację zbiorową. Nowy tabor, nowe trasy, nowa zajezdnia tramwajowa za miliard złotych... Możemy dużo mówić o rozwoju komunikacji miejskiej, ale przede wszystkim musimy dużo w nią inwestować i Wrocław to robi.
Tłem konferencji prasowej był właśnie elektryczny Solaris. Takich siedem "elektryków" będziemy mieć już niedługo we Wrocławiu - umowę na ich dostawę MPK podpisało w czerwcu minionego roku.
Kończą się wielkie zakupy diesli
Dziś jednak była mowa o dużych pieniądzach przeznaczonych na diesle. Za 200 Solarisów MPK zapłaci dokładnie 474 129 489,90 zł brutto. Za 40 sztuk z zamówienia podstawowego - 87,4 mln zł. Będą to autobusy:
- przegubowe (mega)
- i krótsze (nazywane maxi lub solo).
Od tego roku miasta liczące powyżej 100 tys. mieszkańców nie mogą kupować spalinowych autobusów. Stąd wynika zakupowa hiperaktywność MPK Wrocław. Duże przetargi na autobusy z silnikami Diesla (na dzierżawę oraz zakup) zorganizowało w 2024 i 2025 roku, kiedy było to jeszcze możliwe. Na przykład w lutym witaliśmy setkę dzierżawionych Mercedesów.
Solarisy dla Wrocławia - ładne i super nowoczesne
Wspomniany system "mild hybrid" ogranicza zużycie paliwa. Podczas hamowania system odzyskuje energię mechaniczną, zamienia ją w elektryczną i magazynuje w kondensatorach. Od zwykłej hybrydy różni się tym, że zgromadzona energia nie napędza kół samodzielnie, ale wspomaga silnik spalinowy przy ruszaniu i zasila pokładową sieć elektryczną.
Dziś MPK podpisało umowę z Solaris Bus & Coach na autobusy spalinowe, a wczoraj ogłosiło, że zwycięzcą przetargu na 20 "elektryków" jest Daimler Buses, dostawca Mercedesów.