W sobotni poranek panował spokój. Ruch był niewielki, a ekipy malowały nowe pasy na jezdniach w rejonie skrzyżowania ulic Krakowskiej i Opolskiej z Karwińską.
Galeria zdjęć
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Tomasz Hołod
W godzinach popołudniowych gęsto robiło się na ulicach Krakowskiej i Opolskiej. Zatory tworzą się tam codziennie od świtu do wieczora, a po zmianach w organizacji ruchu jest gorzej, co zapewne kierowcy najbardziej odczują w poniedziałek.
Nowe zasady poruszania się nie są zaskoczeniem. Pierwszą część zmian wprowadzono tydzień wcześniej zamykając wyjazd z Wrocławia osiedlowymi ulicami Koreańską, Ziemniaczaną oraz Boiskową.
UMW
Odzew kierowców, przede wszystkim z podwrocławskich Iwin i Zacharzyc, był tak duży, że każdy choć trochę zainteresowany i sporadycznie zaglądający do mediów tradycyjnych i społecznościowych, musiał o zmianach się dowiedzieć.
Przede wszystkim szeroko zakrojona kampania informacyjna była prowadzona na naszym portalu, a ulotki rozdawali również strażnicy miejscy.
Zmiany w organizacji ruchu przedstawione na wideo:
Na Krakowskiej i Opolskiej będzie nerwowo
- Na Krakowskiej na pewno będzie bardziej nerwowo niż zwykle - prognozuje pan Jerzy, mieszkaniec Brochowa. - Dziś jeździło się dobrze, mimo zamknięcia Gazowej, ale to przez to, że sobota. Ale ja mam całkiem przechlapane już od tygodnia, bo pracuję w Iwinach i tam codziennie dojeżdżam. Jest ciężko, a będzie gorzej i to pewnie do końca roku, bo nawet gdy we wrześniu otworzą Gazową, to nie sądzę, żeby otworzyli Koreańską, Ziemniaczaną i Boiskową.
Fot. Tomasz Hołod
Obawy mają również mieszkańcy Tarnogaju. - Na razie nie odczułem zamknięcia Gazowej, ale pewnie mocno to poczuję w poniedziałek. Gazową jeździłem do magazynu, który mam przy Opolskiej. Teraz będę musiał jeździć na około i pewnie stać w większych korkach - przewiduje pan Patryk z Tarnogaju. - Remonty trzeba robić i dobrze, że je robią. Jeżeli ma być lepiej, to musi być przez jakiś czas gorzej. Ze wszystkim tak jest.
Tramwajem bez stania w korkach
Spokojniejsi są pasażerowie komunikacji miejskiej. Rozmawialiśmy z nimi na pętli Tarnogaj.
- Nie mam obaw. Jeżdżę komunikacją miejską w kierunku centrum, więc zamknięcie Gazowej mnie nie dotyczy. Większy kłopot będą mieć ci, co podróżują w kierunku Brochowa i Księża - zauważa pani Ania z Tarnogaju. - Większe korki na Tarnogaju spowodowane przez objazdy właściwie też mnie nie dotkną, bo podróżuję tramwajami, a one w korkach nie stoją. Bardziej dokuczliwy był dla mnie remont na Glinianej, ale ten się skończył i jest już dobrze.
Fot. Tomasz Hołod
Pani Ania dodaje, że na remont na Gazowej a później na Karwińskiej czekała z utęsknieniem. - Korzystam z uroków Parku Wschodniego, więc po zakończeniu remontu będę miała lepszy dojazd - mówi pani Ania.
- Jakoś ten remont przeboleję. Rzadko jeżdżę w tamtym kierunku. Poza tym te objazdy i komunikacja zastępcza jakoś dobrze są zawsze zorganizowane. Ostatnio tu było dużo zmian i dało się podróżować - mówi pani Teresa, mieszkanka Tarnogaju.
Jak będzie na Jagodnie? Przeżyją?
W sobotę nie było tego widać, ale przez wytyczone objazdy zwiększony ruch w dni robocze może być odczuwalny na Jagodnie. Nie wszyscy się tego obawiają.
- Bardziej niż objazd przez Buforową i Konduktorską przeraża mnie zabudowywanie domami i blokami każdej wolnej przestrzeni na Jagodnie - mówi pan Jacek, mieszkaniec ul. Sygnałowej na Jagodnie. - A to, że będzie remont wiaduktów, to dobrze. Przerobią przy okazji drogi dojazdowe i będzie lepiej. Miasto i tak jest zakorkowane, więc w sumie żadna nowa sytuacja się nie pojawia. Przeżyjemy.
Fot. Tomasz Hołod
Zmieniona organizacja ruchu potrwa do końca wakacji. We wrześniu będzie przebudowywane skrzyżowanie Gazowej z Karwińską i Mościckiego. Ostatnim etapem będzie remont wiaduktu na Karwińskiej, co będzie wiązać się z zamknięciem tej ulicy do końca roku.
Cała inwestycja to remont trzech wiaduktów oraz budowa ronda: