Pieluchy, odzież, długoterminowa żywność i garnki. Te produkty pierwszej potrzeby potrzebne są ukraińskim uchodźcom, którzy przyjadą lub już są we Wrocławiu, gdzie uciekli przed wojną. Czasoprzestrzeń w dawnej Zajezdni Dąbie oraz Sektor 3 przy ul. Legnickiej organizują oficjalną miejską akcję pomocową.
Fundacja Olgi Tokarczuk zgłosiła możliwość przyjęcia w pokojach rezydencyjnych osób z Ukrainy. Fundacja ma siedzibę w wilii Karpowiczów przy ul. Krzyckiej 29.
Wojna dotyka nie tylko ludzi, ale też zwierzęta. Wrocławskie organizacje deklarują chęć pomocy, organizują zbiórki dla zwierząt z Ukrainy, jadą też pomagać na granicę. Wrocławskie schronisko przyjęło już m.in. kilkanaście psów z Ukrainy. Zobaczcie galerię zdjęć. Ważne! Zgodnie z tymczasową procedurą, wjeżdżając ze zwierzętami z Ukrainy nie trzeba mieć paszportu dla zwierząt.
Tylko w 2021 r. Bank Żywności we Wrocławiu uratował 1,5 tys. ton żywności przed zmarnowaniem, w sumie przekazując organizacjom pomocowym aż 3 tys. ton. Coraz więcej podmiotów i instytucji pomocowych zgłasza się o wsparcie. A produkty do wrocławskiego banku mogą przekazywać zarówno hurtownie i sklepy, jak i mieszkańcy, którzy nie wiedzą, co zrobić np. z ryżem, makaronem czy konserwą.
Fundacja Ładne Historie już od 2019 r. organizuje górskie wycieczki dla osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin. Projekt „(Po)łączą nas góry” to kolejny krok w kierunku rozwoju turystyki społecznej. Fundacja rekrutuje wolontariuszy, którzy wesprą inicjatywę i zaangażują się w planowanie kolejnych wypraw.
Przejście na gospodarkę o obiegu zamkniętym wymaga wielopoziomowego zarządzania i nowych wizji tego, jak może wyglądać przyszłe miasto. Dlatego zaangażowanie na poziomie lokalnym ma kluczowe znaczenie dla przyszłego rozwoju.