Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Stopy procentowe w Polsce - stawki [14.01.2026]
Przypomnijmy, że RPP w grudniu obniżyła wszystkie stopy procentowe NBP o 25 punktów bazowych, w tym referencyjną do poziomu 4 proc. Wcześniej decyzje o obniżkach stóp padały także w listopadzie (o 25 pb.), październiku (25 pb.), we wrześniu (25 pb.), lipcu (25 pb.) i w maju (50 pb.). W sumie w 2025 r. RPP obniżyła koszt pieniądza aż o 175 punktów.
Obecnie (14 stycznia 2026 r.) - po pierwszej decyzji RPP w 2026 r. - stopy procentowe w Polsce wynoszą:
- stopa referencyjna 4,00% w skali rocznej;
- stopa lombardowa 4,50% w skali rocznej;
- stopa depozytowa 3,50% w skali rocznej;
- stopa redyskontowa weksli 4,05% w skali rocznej;
- stopa dyskontowa weksli 4,10% w skali rocznej.
Decyzja RPP - styczeń 2026 r. Co z wysokością stóp procentowych?
Rada Polityki Pieniężnej, na pierwszym posiedzeniu decyzyjnym w 2026 r., zebrała się we wtorek 13 stycznia. O swojej decyzji, dotyczącej stóp procentowych w Polsce, poinformowała w środę 14 stycznia i utrzymała stopy na dotychczasowym poziomie, co przewidywali ekonomiści.
– Z drugiej strony, grudniowy odczyt inflacji poniżej celu inflacyjnego NBP, słabsze od oczekiwań dane z przemysłu, czy o konsumpcji, wolniejszy wzrost cen żywności, zatwierdzenie taryf za energię czy spadek cen surowców to argumenty, które mogą skłaniać do decyzji o dalszym łagodzeniu polityki monetarnej. Dlatego, choć faktycznie spodziewam się pauzy w obniżkach stóp, to kolejne cięcie nie będzie dla mnie nadmiernym zaskoczeniem – dodaje Turek.
Dlaczego więc – wśród ekonomistów - dominuje oczekiwanie, że kolejne cięcia stóp będą miały miejsce dopiero w marcu?
– Powód jest prosty – członkowie RPP w swoich publicznych wypowiedziach studzą oczekiwania na dalsze cięcia stóp w dotychczasowym tempie – mówiąc, że po solidnych cięciach z 2025 roku należy chwilę poczekać i poobserwować efekty dotychczasowego łagodzenia polityki monetarnej. Dodatkowo pauzie na początku roku sprzyja też kalendarz publikacji ekonomicznych – wyjaśnia ekspert.
GUS dopiero w marcu poinformuje o tym, jak zmienił się przeciętny koszyk wydatków Polaków, co jest niezbędne do obliczenia finalnych danych na temat inflacji za styczeń i luty. Do tego w marcu planowana jest również publikacja projekcji inflacji i PKB, która przewiduje to, jak zmieniać się będą warunki w gospodarce w perspektywie kolejnych kwartałów (do 2028 roku włącznie).
Większy optymizm bije jednak z notowań kontraktów terminowych. Te sugerują, że styczniowe cięcie stóp pozostaje wciąż w grze. Sprzyjać może temu fakt, że w grudniu inflacja była na poziomie 2,4%, a więc trochę poniżej celu inflacyjnego NBP. Co więcej podobnie sytuacja może się rozwijać w całym bieżącym roku ze względu na mniejszą niż zwykle dynamikę cen żywności, taniejące surowce czy zatwierdzenie niższych taryf za prąd.
– To daje szanse na to, że w całym 2026 roku inflacja będzie poniżej celu NBP (2,5%). W oczywisty sposób wspiera to dalsze cięcia stóp procentowych – dodaje Bartosz Turek.