Ptaki mieszkają w naszym zoo w różnych miejscach. Nie tylko w Ptaszarni – jednym z najstarszych i najpiękniejszych budynków na terenie ogrodu – ale też min. Ptasim Zakątku i w Afrykarium. Co u nich słychać? Oto najświeższe informacje z naszego ogrodu.
Ary niebieskogłowe i sójkowce żółtobrzuche. Status: „To skomplikowane”
Jak informuje zoo, w Ptaszarni, a dokładniej w ostatniej wolierze po prawej stronie od wejścia, samiec ary niebieskogłowej zamieszkał z nową partnerką z Holandii.
Z kolei w pierwszej wolierze po lewej stronie zobaczymy niedługo całkiem nową parę: krytycznie zagrożone wyginięciem sójkowce żółtorzbrzuche. W przyszłym tygodniu do wrocławskiego zoo przyjedzie samiczka z Kolonii.
Tymczasem, jak donosi zoo, pochodzący z Rotterdamu samiec jest w bardzo ciekawej relacji z przedstawicielką zupełnie innego gatunku – samicą bilbila krwawnika. „Kumplują” się, choć nie są ze sobą blisko spokrewnione.
– Jesteśmy ciekawi jak samica bilbila zareaguje na nową partnerkę dla naszego sójkowca – mówi Robert Strasenburg, kierownik Sekcji Ptaków ZOO Wrocław.
Przez żołądek do serca? Dzioborożec białogardły ma nadzieję, że tak
Pod koniec ubiegłego roku przyjechał do Wrocławia samiec dzioborożca białogardłego. Zamieszkał w Ptasim Zakątku, czyli „w kącie” ogrodu za Ptaszarnią w stronę kanału Odry. Z samicą, która mieszkała tu już wcześniej, widuje się na razie przez kratkę woliery adaptacyjnej.
Trzymamy kciuki.
Młody, zdolny – nowy partner dla samicy puszczyka uralskiego
Samica puszczyka uralskiego będzie mieć nowego kawalera, bo, jak informuje zoo, jej dotychczasowy partner jest już dość wiekowy i amory mu nie w głowie.
Młodszy puszczyk przyjechał do Wrocławia z Chorzowa i zamieszkał tymczasowo w wolierze przy reniferach. Samica mieszka w pobliskiej Baszcie Niedźwiedzi. Dzięki temu, jak informuje zoo, ptaki mogą się poznać wcześniej wokalnie zanim zostaną połączone. Nowa para intensywnie do siebie pohukuje, zwłaszcza w nocy.
– Samiec z Chorzowa miał już kiedyś młode, z kolei nasza samica składała jaja. Jest więc szansa, że doczekamy się piskląt puszczyka uralskiego i będziemy mogli wziąć udział w programie reintrodukcji tego gatunku w Austrii – ma nadzieję Robert Strasenburg.
Warto dodać, że sezon godowy u tego gatunku rozpoczyna się wcześnie: ptaki składają jaja nawet w lutym/marcu i wyprowadzają lęgi wczesną wiosną.
Waruga zakochała się od pierwszego wejrzenia
Wygląda na to, że mieszkająca w części Afryki Wschodniej w Afrykarium i latająca nad głowami zwiedzających samica warugi zakochała się od pierwszego wejrzenia w młodym samcu, który przyjechał do Wrocławia z zoo w Łodzi i jest na razie w niewidocznej dla zwiedzających wolierze adaptacyjnej za wodospadem.
– Gdy tylko nasza samica go zobaczyła, od razu zaczęła budować gniazdo. To, że wystarczył jej sam widok samca, bardzo dobrze wróży tej relacji – opowiada Robert Strasenburg.
Rynek matrymonialny a rynek mieszkaniowy u wikłaczy
Nie tylko samica warugi zabrała się za budowanie gniazda.
– Najwięcej można naliczyć gniazd wikłaczy czerwonodziobych. To niewielkie kuliste gniazda, którymi usiane są gałęzie nad wybiegiem mrówników i wiewiórek przylądkowych. Takich ptasich domów jest obecnie ponad 30, a kolejne powstają niczym na osiedlu – twierdzi Robert Strasenburg.
Jak zaznacza zoo, porównanie do osiedla nie jest przypadkowe, bo rynek matrymonialny jest u wikłaczy ściśle połączony z rynkiem mieszkaniowym.
Jest jednak pewna komplikacja: samiec wikłacza po zwabieniu samicy ugaszcza ją w gnieździe i często zaczyna... budować kolejne, dla następnej partnerki. Gniazd przybywa także na skutek działań młodych samców: jeśli gniazdo nie uda im się tak, jak by chciały, nie przerabiają go, a zabierają się za budowę nowego.
Miedzianki szmaragdowe i błyskotki czubate mają już dzieci
W Ptaszarni, a dokładniej w pierwszej wolierze po prawej stronie od wejścia, z gniazda miedzianek szmaragdowych wygląda całkiem już podrośnięte, opierzone pisklę.
Jak informują opiekunowie, na razie nie wiadomo jakiej jest płci. U tego gatunku różnice między samcami a samicami są widoczne dopiero z czasem. U dojrzewających samców nad okiem pojawia się wyraźna biała brew.
Z kolei błyskotki czubate, które mieszkają w środkowej wolierze, gdzie można podziwiać ptaki z Ameryki Środkowej, doczekały się bliźniaków. Pisklęta wykluły się bardzo niedawno, są jeszcze bardzo małe i mieszkają w koszyczku, który jest w przedniej części ekspozycji i na którym często przysiada dorosły błyskotek.
Dzioborożce palawańskie liczą na pomoc syna
Zoo przypomina, że Avilon i Sofia, nasze dzioborożce palawańskie, doczekują się młodych niemal każdego roku, co czyni z naszego zoo jedyną instytucję gdzie regularnie się to udaje. Para mieszka z jednym ze swoich potomków, młodym samcem.
Jak czytamy w Aktualnościach na stronie naszego ogrodu, zwyczaje lęgowe dzioborożców palawańskich są bardzo osobliwe: samica wysiadująca jaja w dziupli zostaje „żywcem zamurowana” przez samca i wychodzi stamtąd wraz z potomstwem, gdy pisklęta są już niemal samodzielne i prawie tak duże jak dorosły osobnik.
Samiec zamurowuje samicę przy użyciu specjalnej zaprawy murarskiej, złożonej z gleby i owoców (np. jeżyn, wiśni,), które zasychają, tworząc twardą pokrywę. Na szczęście nie zostawia matki swoich dzieci na pastwę losu. W pokrywie jej tymczasowego „więzienia” zostawia otwór, przez który karmi i ją, i pisklęta przez około trzy miesiące.